W ostatnich tygodniach informacje z rynków naftowych straszyły polskich kierowców ceną za paliwo znacznie powyżej 5, a nawet mowa była o 6 zł za litr, ale rzeczywistość handlowa okazała się znacznie łaskawsza dla portfeli właścicieli aut, szczególnie przedsiębiorców. W USA wzrosło wydobycie ropy i spowodowało spadek cen..
W Bełchatowie w ostatnich dniach na jednej ze stacji, benzyna PB 95 nieznacznie przekraczała poziom 5 zł.
Ceny ropy na światowych rynkach poszły w dół, a na stacjach benzynowych cena oscyluje wokół 5 zł z nadzieją na dalszy spadek poniżej tej bariery.
Obniżkę cen ropy zawdzięczamy rekordowemu wydobyciu ropy w USA. Amerykańska ropa spadła poniżej 66 dolarów za baryłkę. W ciągu ostatniego miesiąca staniała o 6 procent. Produkcja ropy w USA osiągnęła historyczne rozmiary dochodząc do 10,47 mln baryłek dziennie. Wzrosła też liczba wiertni ropy w tym kraju. Aktualnie jest ich 861, najwięcej od roku 2015.
Powody zadowolenia polskich kierowców mogą mięć także przyczynę w umacniającym się złotym, który w tym tygodniu zyskał wobec dolara ponad 1 procent. Analitycy przewidują dalsze umacnianie się krajowej waluty.
Spadająca cena ropy i umacniający się złoty mogą doprowadzić do dalszego spadku cen na stacjach benzynowych, co jest dobrym prognostykiem w obliczu zbliżających się wakacji i wzmożonych wyjazdów.