Lokalne samorządy wspomogły finansowo policję w zakupie pięciu samochodów. Jeden z nich, volkswagen caddy, będzie używany do konwojowania zatrzymanych, a pozostałymi marki opel astra będą jeździć dzielnicowi, drogówka, miejski patrol i policjanci z Kleszczowa. Volkswagen kosztował prawie 140 tys. zł, a każda astra - 70 tys. zł.

Podobne artykuły

Bełchatowska policja wzbogaciła się o nowe samochody

Policję wsparł finansowo samorząd powiatowy, miejski i gmina Kleszczów. Przy okazji uroczystości odbioru samochodów policja pochwaliła się także kojcami dla psów, które służą w bełchatowskiej jednostce. Budowę kojców sfinansował samorząd Bełchatowa i gminy Bełchatów.
Najdroższe auto służące do przewożenia zatrzymanych jest monitorowane. Wewnątrz znajdują się kamery nagrywające każdą chwilę w aucie. Policjanci mają możliwość obserwacji zachowania przewożonej osoby, a więc będą mogli od razu reagować w razie wystąpienia jakiegoś nieprzewidzianego zdarzenia. Na jego zakup starostwo powiatowe przekazało w poprzednim roku dotację w wysokości 65 tys. zł. Starostwo wsparło także finansowo policję kwotą 30 tys. zł na budowę kontroli dostępu do budynku komendy, a więc system rejestracji wejść i wyjść funkcjonariuszy, pracowników i interesantów.

W uroczystości przekazania samochodów uczestniczył insp. Andrzej Łapiński, komendant wojewódzki Policji w Łodzi, który chwalił współpracę bełchatowskich samorządów z lokalną policją.