Bełchatowska policja wzbogaciła się o cztery nowe samochody. Trzy toyoty auris, które nieoznakowane trafią do funkcjonariuszy z komórek kryminalnych. Oznakowany radiowóz opel mokka będzie wykorzystywany w działaniach prewencyjnych i drogowych.

Nowe policyjne auta kosztowały blisko 300 tys. Wojewódzka Komenda Policji na zakup wyłożyła 220 tysięcy. W zakupach partycypowały też samorządy. Miasto Bełchatów na zakupy nowej floty przekazało 100 tys. Gmina Szczerców na ten cel wyłożyła 47 tys.

Podobnie jak w ubiegłym roku w uroczystości przekazania samochodów uczestniczył insp. Andrzej Łapiński, komendant wojewódzki Policji w Łodzi, który chwalił współpracę bełchatowskich samorządów z lokalną policją. Miasto od lat wspiera finansowo bełchatowską komendę policji.- Dzięki pomocy miasta, dwa lata temu udało się zmodernizować zewnętrzną elewację komendy. Rok temu magistrat dołożył się do zakupu nowych radiowozów. W najbliższym czasie chcielibyśmy przeprowadzić kolejne remonty, w których miasto również obiecało pomóc – mówi insp. Karol Mielczarek, komendant Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.- Samorząd bełchatowski zawsze był znany z tego, że wspiera policję nie tylko w zakresie zakupu radiowozów, ale także zakupu innego sprzętu. Współpracę oceniam więc bardzo wysoko – podsumowuje komendant Łapiński.

Podobne artykuły

Bełchatowska policja z nowymi autami